surówka z marchwi Ewy Wachowicz

i

Autor: Shutterstock Oto genialny przepis Ewy Wachowicz na surówkę z marchwi w 5 minut.

Porady

Fragment podręcznika dla dzieci wywołał dyskusję. "A może to jest jakiś fatalny żart?"

2024-03-15 14:49

Co może być kontrowersyjnego w podręczniku dla dzieci? Jak się okazuje... przepis na surówkę. Chodzi o jeden dodany do niej składnik. To przez niego dzieci w Polsce tyją na potęgę!

Kontrowersyjny przepis w podręczniku dla dzieci

Otyłość wśród młodych osób i dzieci jest obecnie prawdziwą plagą. Jak wynika z informacji Światowej Organizacji Zdrowia, w ostatnich 20 latach liczba najmłodszych zmagających się z problemem nadwagi wzrosła aż trzykrotnie! Niestety, Polska nie może pochwalić się tu bardziej optymistyczną statystyką. Młodzież w naszym kraju jest w światowej czołówce, jeśli chodzi o otyłość.

Dlatego tak ważne jest wyrabianie odpowiednich nawyków żywieniowych u najmłodszych - już od wczesnych lat. Uwagę na to zwraca na swoim Instagramie m.in. dr n. farm. Anna Makowska. Jej profil pełen jest treści dotyczących zdrowego żywienia i związanych z nim nawyków.

W jednym z ostatnich postów Makowska postanowiła odnieść się do fragmentu podręcznika szkolnego. Opisano w nim przepis na surówkę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby autor nie polecił dodać cukru do i tak już słodkiej surówki z jabłkiem i marchewką. Taka propozycja oburzyła Makowską.

"Serio, dziecko ma dodać 2 łyżeczki cukru do surówki z jabłek i marchwi? A może to jest jakiś fatalny żart? Czytelniczka podesłała fragment szkolnego podręcznika swojego dziecka. Jak ma być lepiej, skoro w szkole uczy się dzieciaki dodawania cukru do soku? A dzieci w naszym pięknym kraju tyją najszybciej w Europie. To się nie mieści w głowie" - napisała w swoim ostro krytykującym przepis poście.

Pod artykułem szybko rozgorzała dyskusja. Nie zabrakło w niej ani osób broniących przepisu, ani tych ostro go krytykujących. Obie ze stron przedstawiały swoje argumenty.

"Po co ten cukier jak jest słodkie jabłko i marchewka? Chodzi o to, żeby uczyć dzieci zdrowych nawyków żywieniowych",

"Nie wiem, czy mnie to dziwi... Na obiad w przedszkolu podaje się makaron z rozpuszczonym masłem i posypany cukrem",

"Dodawanie cukru do owoców, które i tak mają fruktozę to jest hit. Niestety, chyba pokutuje poprzednia epoka",

"Jak w jakimś podręczniku z PRL-u. 'Cukier krzepi'" - możemy przeczytać w komentarzach.

"We wszystkich tradycyjnych przepisach na surówki jest odrobina cukru, również soli, tłuszczu czy musztardy. Takie połączenie nadaje smaku. Od dwóch łyżeczek cukru w misce surówki nikt nie przytyje. Zwłaszcza jeśli w ciągu dnia nie będzie przetworzonej żywności pełnej cukru. Chodzi o umiar, nie o skrajności",

"To jest typowa surówka z dawnych czasów, nie lubię jej przez ten cukier, ale drugie zdziwienie przeżyłam, jak szukałam przepisu na surówkę z białej kapusty z marchewką. W każdym z nich jest pół szklanki wody z cukrem pudrem. Tak więc cukier czai się wszędzie" - kontrargumentowali inni rodzice.

Oto zwroty, których używają osoby inteligentne

Zobacz naszą galerię poniżej!

Zimowa dieta bocianów specjalna na mrozy
Źródło: Fragment podręcznika dla dzieci wywołał dyskusję. "A może to jest jakiś fatalny żart?"