Czym jest burgerowa inflacja? Indeks Big Maca nie jest dla Polski łaskawy

i

Autor: pixabay

Czym jest burgerowa inflacja? Indeks Big Maca nie jest dla Polski łaskawy

2023-02-10 15:20

Najnowsze zestawienie danych „The Economist” nie pozostawia złudzeń. Burgerowa inflacja rośnie, a jej wskaźnikiem jest indeks Big Maca. Niestety, zgodnie z tym wskaźnikiem polski złoty wypada słabo na tle kluczowych światowych walut.

Skutki inflacji, która w ostatnim roku dała prawdziwy popis, jeśli chodzi o możliwości wzrostu, odczuwa już w zasadzie każdy. Podwyżek ceni nie da się nie zauważyć. Są one widoczne także w ofercie sieci McDonald’s. Co ciekawe to właśnie ona pozwala nakreślić obraz kondycji gospodarki i to w skali światowej. Służy do tego tzw. indeks Big Maca. Czym jest ten wskaźnik? Odpowiadamy!

Indeks Big Maca – co to?

Indeks Big Maca zaistniał po raz pierwszy w 1986 roku za sprawą brytyjskiego tygodnika „The Economist”. Jest on publikowany od 1986 roku. Czym jest? Oficjalnie funkcjonuje jako wskaźnik parytetu siły nabywczej, bazujący na porównaniu ceny Big Maca. Co łączy hamburgera i światową gospodarkę? Big Mac znajduje się w ustandaryzowanej, światowej ofercie sieci McDonald’s. Jest ona dostępna w wielu krajach na świecie. Pozwala to na porównanie jej ceny w różnych walutach – do wyznaczenia wskaźnika brytyjski tygodnik sięga po pięć bazowych: amerykańskiego dolara, chińskiego renminbi, japońskiego jena, brytyjskiego funta i euro.

Polski Big Mac w dolarach

W styczniowej aktualizacji swojego indeksu specjaliści „The Economist” przyjęli, że Polacy płacą za Big Maca 17,75 zł. Dla porównania w USA kanapka kosztuje średnio 5,36 dolara. Przy realnym kursie dolara w styczniu – 4,34 zł – okazuje się, że na polskim rynku koszt kanapki sięga 4,09 dolara. Według „The Economist” indeks Big Maca wskazuje, że polski złoty jest niedowartościowany względem dolara na poziomie 23,6 proc.

Co więcej, jeszcze w 2022 roku koszt Big Maca w Polsce sięgał „tylko” 14,08 zł. W USA w analogicznym okresie za hamburgera trzeba było zapłacić średnio 5,04 dolara. Specjaliści oszacowali, że ciągu 12 miesięcy cena Big Maca wzrosła na polskim rynku o 26 procent. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych było to jedynie 6,3 procenta.

Gdzie Big Mac jest najdroższy?

Jak wynika z danych „The Economist” w styczniu miłośnicy Big Maca musieli zapłacić za niego najwięcej w Szwajcarii. Kanapka kosztowała tam 6,7 franka, czyli 7,28 dolara. Na drugim miejscu zestawienia znalazł się Urugwaj. Hamburger kosztował tam 6,84 dolara. Pierwszą 5 zestawienia zajmują kraje skandynawskie. W Norwegii za Big Maca zapłacić należy 6,59 dolara. W Szwecji koszt kanapki sięga 5,61 dolara, a w Danii 5,41 dolara.

Gdzie Big Mac jest najtańszy?

Na drugim końcu zestawienia „The Economist” znaleźć można państwa, w których Big Mac jest najtańszy. Na ich liście znaleźć pojawia się Egipt, gdzie kanapka kosztuje tylko 1,84 dolara. Jest to najniższa kwota w zestawieniu. Kolejna jest Indonezja. Tu hamburger kosztuje 2,35 dolara. W Ukrainie koszt Big Maca to 2,49 dolara.

Jak oblicza się siłę waluty za pomocą hamburgera Big Maca?

Jak specjaliści „The Economist” obliczają wskaźnik? Podstawą jest cena Big Mac w walucie danego kraju. Należy podzielić ją przez cenę kanapki w innym kraju. Otrzymany wynik będzie kursem wymiany. Wartość następnie należy zestawić z rzeczywistym kursem wymiany między obiema walutami. Jeśli uzyskana wartość jest od niego większa oznacza to, że pierwsza waluta jest przewartościowana. Z kolei jeśli jest niższa, wówczas pierwsza waluta jest niedowartościowana.

W przypadku Polski waluta od lat pozostaje niedowartościowana.

Koniec hamburgerów w McDonald's i Burger King?! Właściciele wielkich firm zapowiadają rewolucje!
Źródło: Czym jest burgerowa inflacja? Indeks Big Maca nie jest dla Polski łaskawy